Jesień zbliża sie wielkimi krokami więc trzeba zrobić trochę zapasów na zimę.
Choć jesli o dżemy chodzi zajadamy sie nimi cały rok ,dodajemy do ciast i naleśników.
Wymyśliłam sobie dżem z jagód i jabłek aby go trochę tymi drugimi zagęścić. Potem znalazłam w sieci mnóstwo takich dżemów wiec nie byłam pierwsza ;-)
Dżem jest pyszny ,przypomina powidła,jablka sa mało wyczuwalne ale nadają idealnej gęstości. Na pewno warto wypróbować ten przepis.
Skladniki
- dobrze jest zachować proporcje w zależności od ilości jagód dodac od 1/2 do 2/3 jabłek. U mnie było to 9 kg jagód i 6 kg jabłek gotowego produktu.
- cukier od 30 do 50 dkg w zależności od słodyczy owoców. U mnie bylo to 40 dkg cukru na kilogram owoców.
Zaczynamy od oczyszczczenia owoców,jagody płukamy, jabłka obieramy ze skórki i ścieramy na najdrobniejszych oczkach. Nie mieszamy owoców . Umieszczamy w dwóch osobnych garnkach z grubym dnem,zasypujemy odpowiednia ilością cukru i odstawiamy na noc.
Kolejnego dnia smażymy dżem okolo 2-3 godzin. Pod koniec blendujemy oba dżemy na gładko i dopiero teraz mieszamy. Smażymy kolejne pół godziny. Po tym czasie wyłączamy palnik czekamy do ostygnięcia i odstawiamy w chłodne miejsce.
Nazajutrz powinna na dżemie utworzyć sie charakterystyczna skórka. To znak ze nasz dżem usmażył się i na pewno nic zlego sie z nim przez zimę nie stanie.
Rozgrzewamy ponownie dżem gotujemy okolo 10 minut. Po tym czasie nakładamy w słoiki wycierając gwint i przykrywkę do sucha zakręcamy. Dżemy nie potrzebują odwracania do gory dnem ani pasteryzowania. Kiedy beda zimne składamy je do chłodnego miejsca.
Smacznego .
